top of page

Nie takie katedry święte

czyli galicyjskie cuda natury.

 


Wizyta na Playa de Las Catedrales miała być rekompensatą za przeoczenie zjazdu do Etretat we Francji. Była czymś znacznie cenniejszym.


Plaże Katedr nad Zatoką Biskajską słyną z przepięknych formacji skalnych, które w czasie przypływu wyrastają z zatoki, a gdy poziom wody obniża się, stoją dumnie na plaży.


Sterczące na piasku kamienne łuki są prawdziwym dziełem sztuki stworzonym przez naturę. Swoim wyglądem przypominają wnętrza gotyckich kościołów ze strzelistymi łukami podpierającymi sklepienia świątyń. Gdy do obrazu dołączymy szum fal, który staje się spotęgowany przez niesamowitą akustyką łupkowych ścian, wówczas możemy uczestniczyć w spektakularnym i niezapomnianym widowisku.


Niektórzy podróżujący mogą czuć się zawiedzeni, bowiem w tym zakątku Galicji rzadko zażywa się słonecznych kąpieli. Nie tylko ze względu na panujące temperatury, ale przede wszystkim z powodu wspomnianych przypływów, które co kilka godzin zalewają plażę. Na szczęście, możemy wówczas zachwycać się Katedrami spacerując po zielonych klifach. Ciągi piesze są tu znakomicie przygotowane. Drewniane pomosty z punktami widokowymi snują się wybrzeżem przez wiele kilometrów, dając możliwość podziwiania cudów przyrody z innej perspektywy.





20 wyświetleń

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Comments


bottom of page